„Droga ze mnie k*rwa” napisała Ewa Farna na swoim Facebooku - o co chodzi z jej dziwnymi wpisami?
Na oficjalnym fanpage'u Ewy Farnej na Facebooku zaczęły ostatnio pojawiać się dość dziwne wpisy. Wśród nich znalazł się m.in. dość szeroko komentowany post, w którym piosenkarka udostępnia swoją umowę oraz swoje zdjęcie z podpisem „droga ze mnie k*rwa”. Czy celebrytce nagle coś odbiło i zaczęła niszczyć swoją karierę? Raczej nie. Jaki powód stoi za tajemniczą aktywnością na koncie Farnej? Oczywiście było to włamanie i przejęcie konta, które swoją drogą już nie istnieje. Zacznijmy jednak od początku. 

Jeden (lub kilku hakerów) musiał wejść w posiadanie danych logowania celebrytki. Jak jednak mogło do tego dojść? I to w dodatku w przypadku tak dużego fanpage'a? Prawdopodobnie był to zamierzony atak wycelowany właśnie w piosenkarkę (albo raczej jej media społecznościowe). Ktoś zajmujący się fanpagem musiał przez nieuwagę zalogować się na stronie, która była tylko kopią Facebooka, ale nie była samym Facebookiem. Wpisane tam login i hasło wpadły w posiadanie hakerów i w ten oto sposób Ewa Farna straciła swoje konto. 

Jest to jednak tylko jeden ze sposobów przejmowania dużych fanpage'ów na Facebooku. Równie dobrze mogło dojść do zwyczajnego złamania hasła. Dane piosenkarki mogły wyciec przy okazji jednej z afer, a z tego miejsca już krótka droga do włamania na konto. 

Jak chronić się przed podobnymi atakami? Nie ustawiajcie łatwych do złamania haseł typu "haslo" lub "123456". Lepiej wymyślić coś trudniejszego lub zdać się na podpowiedź przeglądarki Chrome (o ile jej używacie), która następnie zapamięta wasze skomplikowane dane logowania. Warto również ustawić sobie dwustopniową weryfikację, kiedy ktoś loguje się z nowego miejsca. Wszystko to pozwoli wam cieszyć się swoim kontem na portalu nieco dłużej niż miało to miejsce w przypadku Ewy Farnej. 
12 NOWYCH ciekawostek na GŁÓWNEJ
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 15 sierpnia 2019 o 11:08 przez e-wonsz

Komentarze

Zobacz również

Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 18 sierpnia 2019 o 13:08 przez jatoja
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 18 sierpnia 2019 o 14:08 przez jatoja
Źródło: https://www.instagram.com/joanna_osyda/?hl=pl
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 18 sierpnia 2019 o 14:08 przez jatoja
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 23 sierpnia 2019 o 21:08 przez jatoja
Dlaczego okna w samolocie muszą być odsłonięte na czas startu i lądowania?
Jeśli lecieliście kiedykolwiek w życiu samolotem, to zapewne natknęliście się na coś takiego. Chodzi oczywiście o prośbę załogi o odsłonięcie okien krótko przed lądowaniem. Okna odsłonięte są także w trakcie startu maszyny. Czy chodzi tutaj o przygotowanie pasażerów do pierwszego kontaktu z ziemią po tak długim czasie spędzonym w powietrzu? Zdecydowanie nie. Chodzi o coś ważniejszego niż zwyczajny komfort psychiczny uczestników lotu.

Odpowiedź na to pytanie znaleźliśmy na portalu Quora. Udzielili je przedstawiciele branży lotniczej – oficer ds. bezpieczeństwa lotów, pilot i członek IATA, Międzynarodowego Zrzeszenia Przewoźników Powietrznych.

Okna są więc odsłonięte ponieważ pasażerowie mogą przydać się załodze samolotu. Jeśli tylko coś pójdzie nie tak – z silników zacznie wydobywać się dym itp. – pasażerowie na pewno natychmiast dadzą o tym znać. Jeśli załoga miałaby w tym przypadku polegać tylko na sobie, to na pewno całość byłaby dużo trudniejsza do ogarnięcia.

Na wypadek katastrofy okna muszą być odsłonięte. Załoga w takiej sytuacji musi dobrze widzieć co dzieje się na zewnątrz samolotu i zaplanować całą procedurę. W tym przypadku mogą liczyć się nawet sekundy. Personel naziemny ma w takiej sytuacji również lepszy wgląd do wnętrza maszyny.

Ludzki wzrok potrzebuje kilku chwil, aby przyzwyczaić się do dziennego światła. Jeśli więc lot odbywa się w dzień i nagle wpuszczono by światło do wnętrza samolotu, to każdy pasażer na moment mógłby zostać oślepiony. Taka sytuacja nie brzmi wprawdzie wcale groźnie, pomyślcie jednak co by było, gdyby coś takiego wydarzyło się w trakcie awarii, kiedy to trzeba wszystkich natychmiast ewakuować. Oto kolejny powód.

Linie lotnicze mają jednak swój wewnętrzny regulamin i nie u każdego przewoźnika trzeba odsłaniać okna przed lądowaniem.
Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 20 sierpnia 2019 o 21:08 przez e-wonsz