Nowe czytniki w Biedronce zmniejszą czas oczekiwania w kolejce do kasy - testy już trwają
Na pewno niejednokrotnie robiliście już zakupy w jednym ze sklepów sieci Biedronka. Zapewne doskonale znacie standardowy tekst, jakim raczy nas kasjerka, kiedy tylko zacznie skanować nasze produkty. Wtedy zwykle pada pytanie: czy posiada pan/pani kartę Moja Biedronka? Kiedy klient ma taką kartę, musi podać ją kasjerowi, aby ten mógł ją zeskanować, co niestety pochłania dość dużo czasu. Firma wpadła na pomysł, jak poradzić sobie z tym problemem. 

W czterech sklepach w Polsce (Poznań, Kostrzyn oraz Warszawa) od kilku miesięcy testowane są specjalne skanery, dzięki którym klient samodzielnie będzie mógł wprowadzić swoją kartę do systemu. Statystyki pokazują, że projekt cieszy się sporym sukcesem i obecnie korzysta z niego aż 80% osób robiących zakupy. 

Te same obserwacje pokazały, że system sprawił, iż znacznie zredukował się czas, jaki klienci muszą poświęcić na oczekiwanie w kolejce do kasy. Skanery mają umożliwić odczyt kart zarówno ze smartfonów, jak i z plastikowych wersji. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to już niebawem możemy spodziewać się umieszczenia podobnych urządzeń w pozostałych sklepach. 
16 NOWYCH ciekawostek na GŁÓWNEJ
Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 12 sierpnia 2019 o 21:08 przez e-wonsz

Komentarze

Zobacz również

Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 18 sierpnia 2019 o 13:08 przez jatoja
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 18 sierpnia 2019 o 14:08 przez jatoja
Źródło: https://www.instagram.com/joanna_osyda/?hl=pl
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 18 sierpnia 2019 o 14:08 przez jatoja
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 23 sierpnia 2019 o 21:08 przez jatoja
Dlaczego okna w samolocie muszą być odsłonięte na czas startu i lądowania?
Jeśli lecieliście kiedykolwiek w życiu samolotem, to zapewne natknęliście się na coś takiego. Chodzi oczywiście o prośbę załogi o odsłonięcie okien krótko przed lądowaniem. Okna odsłonięte są także w trakcie startu maszyny. Czy chodzi tutaj o przygotowanie pasażerów do pierwszego kontaktu z ziemią po tak długim czasie spędzonym w powietrzu? Zdecydowanie nie. Chodzi o coś ważniejszego niż zwyczajny komfort psychiczny uczestników lotu.

Odpowiedź na to pytanie znaleźliśmy na portalu Quora. Udzielili je przedstawiciele branży lotniczej – oficer ds. bezpieczeństwa lotów, pilot i członek IATA, Międzynarodowego Zrzeszenia Przewoźników Powietrznych.

Okna są więc odsłonięte ponieważ pasażerowie mogą przydać się załodze samolotu. Jeśli tylko coś pójdzie nie tak – z silników zacznie wydobywać się dym itp. – pasażerowie na pewno natychmiast dadzą o tym znać. Jeśli załoga miałaby w tym przypadku polegać tylko na sobie, to na pewno całość byłaby dużo trudniejsza do ogarnięcia.

Na wypadek katastrofy okna muszą być odsłonięte. Załoga w takiej sytuacji musi dobrze widzieć co dzieje się na zewnątrz samolotu i zaplanować całą procedurę. W tym przypadku mogą liczyć się nawet sekundy. Personel naziemny ma w takiej sytuacji również lepszy wgląd do wnętrza maszyny.

Ludzki wzrok potrzebuje kilku chwil, aby przyzwyczaić się do dziennego światła. Jeśli więc lot odbywa się w dzień i nagle wpuszczono by światło do wnętrza samolotu, to każdy pasażer na moment mógłby zostać oślepiony. Taka sytuacja nie brzmi wprawdzie wcale groźnie, pomyślcie jednak co by było, gdyby coś takiego wydarzyło się w trakcie awarii, kiedy to trzeba wszystkich natychmiast ewakuować. Oto kolejny powód.

Linie lotnicze mają jednak swój wewnętrzny regulamin i nie u każdego przewoźnika trzeba odsłaniać okna przed lądowaniem.
Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 20 sierpnia 2019 o 21:08 przez e-wonsz