Marta Linkiewicz o komentatorze sportowym: "Zachlany prosiak! Czemu taki ciul ma czelność mnie komentować?"

Obok mnie w pociągu dwie chyba instagramerki - napisał Żyżyński. C**j, j*******y fotkę, p********ć p*********w, k****a, niech s********a z taką ofertą. Tak trzeba żyć? Zaraz wyjdę z Warsa, ale to jest piękne: Warszawaka c*****a za wszystko zapłaci, w******y pościk z impry i jest zabawa. Przepraszam za spam, ale takiego języka, jak dwie dziewczyny obok mnie w pociągu, nie używam nawet nawalony przy pokerze. Przecinki zdarzają mi się częściej. Znają Godlewskie, jutro się widzą! Butki za trzy i pół tysia, Witkac, c**j miałam nie wziąć? Niech s**********ą, mój chajs. Ps. Wyglądam jak blachara po solaris. D******i i koks, to nasza muza... Nigdzie życia nie poznasz, jak w Warsie.

Ponoć w pewnym momencie Żelisław nie wytrzymał i otwarcie skrytykował Martę, ganiąc ją publicznie za jej zachowanie. Następnego dnia Linkiewicz odniosła się do całej sytuacji na swoim InstaStory, przedstawiając fanom całe zajście ze swojej perpektywy. Okazuje się, że Żyżyński przez całą drogę miał być w stanie wskazującym, a jego atak na Martę - efektem "paranoi alkoholowej". Linkimaster nie byłaby sobą, gdyby nie "urozmaiciła" swojej wypowiedzi wiązanką soczystych przekleństw.

 

Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 16 sierpnia 2019 o 16:08 przez jatoja

Komentarze

Zobacz również

Po, namniejszy Teletubiś ma w rzeczywistości 1,98 cm wzrostu, a Tinky Winky prawie 3 metry.

Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 16 września 2019 o 21:09 przez Defdef

Najpopularniejszym słowem na świecie jest "OK".

Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 16 września 2019 o 21:09 przez Defdef

W 2007 roku słynny prezenter telewizyjny Richard Hammond (który prowadził między innymi Top Gear) zostawił swoje Porsche 911 w korku i pobiegł 16 kilometrów, aby zdążyć na urodziny córki.

Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 16 września 2019 o 21:09 przez Defdef
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 16 września 2019 o 13:09 przez jatoja

Mało kto o tym wie, ale w 1958 roku w Brazylii nosorożec został radnym. Zagłosowało na niego 100.000 osób!

Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 15 września 2019 o 19:09